Kampanie Open General


Idź do treści

Menu główne:


W00 Wielka Rzecz... - cz.1

Opisy I > W00 WIELKA RZECZ...

Kampania W00 Wielka Rzecz...pospolita

Kampania całkowicie fikcyjna, rozgrywająca się po okresie II wojny światowej więc gramy w wielu przypadkach sprzętem hipotetycznym w latach od 1945 do 1953. Kampania obfituje w wiele bitew morsko-desantowych (występują tak po 2/3 przebiegu), więc także trzeba "lubić" grę okrętami. Gra toczy się w Europie na froncie wschodnim i zachodnim, w Azji , a na koniec w Ameryce.

Ze wstępu do kampanii dowiadujemy się, że:

Po wielkich zwycięstwach w kampanii "Jeszcze Polska ..." [autorstwa Gustlika],
Polska zawarła zawieszenie broni z Rosją i okupuje Niemcy. Niedobitki armii niemieckiej stacjonują w Rosji.
W Europie Zachodniej na dobre zadomowiły się jednostki amerykańskie, naruszając nasze strefy wplywów.
Dzieki reparacjom wojennym uzyskano znaczne środki na rozwój armii. Do władzy doszły partie nacjonalistyczne i po niecałych 2 latach, kraj ogarnęło hasło: "Zapanujemy nad światem ...".
Zawarto sojusz z Japonią i przystąpiono do dzialań zbrojnych ...

Przebieg kampanii:

 Campaign: W00_wr * W00 WIELKA RZECZ...POSPOLITA  v.2.0
# File Scenario Date BV V TV L Map
0 W00_WR00.scn WR #00 Grodno Jul 7, 1945 1 1 1 Ls DESSAU.MAP (#17)
1 W00_WR01.scn WR #01 Metz Sep 7, 1945 2 2 2 Ls Metz.map (#26)
2 W00_WR02.scn WR #02 Ulan Ude Mar 21, 1946 3 3 3 Ls UlanUde.map (#73)
3 W00_WR03.scn WR #03 Władywostok May 1, 1946 4 4 4 4 IRKUTSK.MAP (#54)
4 W00_WR04.scn WR #04 Mińsk Jun 30, 1946 5 5 5 5 LITOVSK.MAP (#35)
5 W00_WR05.scn WR #05 Syberia Sep 3, 1946 6 6 6 6 KHABAROV.MAP (#59)
6 W00_WR06.scn WR #06 Ryga Jan 16, 1947 7 7 7 7 leneast.map (#65)
7 W00_WR07.scn WR #07 Ałma Ata Jun 7, 1947 8 8 8 8 ALMATY.MAP (#53)
8 W00_WR08.scn WR #08 Don Nov 29, 1947 9 9 9 13 DON.MAP (#70)
9 W00_WR09.scn WR #09 Ural Apr 2, 1948 10 10 10 13 EKATERINBURG.MAP (#55)
10 W00_WR10.scn WR #10 Stalingrad Nov 17, 1948 11 11 11 Ls VOLGOGRD.MAP (#57)
11 W00_WR11.scn WR #11 Klin 48 Dec 12, 1948 12 12 12 Ls KLIN.MAP (#4)
12 W00_WR12.scn WR #12 Moskwa Jan 15, 1949 13 13 13 Ls moscow.map (#67)
13 W00_WR13.scn WR #13 Ardeny Apr 11, 1949 14 14 14 Ls VOLOKOL.MAP (#11)
14 W00_WR14.scn WR #14 Paryż Jun 15, 1949 15 15 15 Ls Berlin.map (#72)
15 W00_WR15.scn WR #15 Singapur Sep 19, 1949 16 16 16 16 SINGAPORE.MAP (#71)
16 W00_WR16.scn WR #16 Bitwa o Anglię Apr 15, 1950 17 17 17 Ls ENGLAND.MAP (#60)
17 W00_WR17.scn WR #17 Lew Morski 50 Jun 9, 1950 18 18 18 Ls SOUTHENG.MAP (#88)
18 W00_WR18.scn WR #18 Londyn Sep 17, 1950 19 19 19 Ls WINDSOR.MAP (#7)
19 W00_WR19.scn WR #19 Taejon Mar 15, 1951 20 20 20 Ls Taejon.map (#78)
20 W00_WR20.scn WR #20 Seul Apr 7, 1951 21 21 21 23 Seoul.map (#77)
21 W00_WR21.scn WR #21 Tajwan May 10, 1951 22 22 22 24 TAIPEI.map (#155)
22 W00_WR22.scn WR #22 Korea 51 Jun 15, 1951 23 23 23 23 Seoul.map (#77)
23 W00_WR23.scn WR #23 Mongolia Jul 20, 1951 24 24 24 24 ULANUDE.map (#73)
24 W00_WR24.scn WR #24 Hong Kong Aug 25, 1951 25 25 25 Ls SEALION.map (#288)
25 W00_WR25.scn WR #25 Nanjing Oct 28, 1951 26 26 26 Ls KAZAN.MAP (#52)
26 W00_WR26.scn WR #26 Azory Feb 5, 1952 27 27 27 Ls GILBERT.map (#90)
27 W00_WR27.scn WR #27 St. George Mar 2, 1952 28 28 28 Ls IWO.map (#198)
28 W00_WR28.scn WR #28 Savannach 52 Aug 7, 1952 29 29 29 Ls SAVANNAH.MAP (#13)
29 W00_WR29.scn WR #29 San Francisco Mar 15, 1953 30 30 30 Ls Panzer01.map (#40)
30 W00_WR30.scn WR #30 Tennessee Jun 23, 1953 31 31 31 Ls OAKRIDGE.MAP (#27)
31 W00_WR31.scn WR #31 Waszyngton Oct 11, 1953 Win Win Win Ls RUHR.MAP (#85)





Grodno – Brilliant Victory
13 tura

Zakupy: brak
Prezenty: brak
Straty CORE: brak
Raport zdjęciowy: zdobycie lotniska

Opis bitwy:

Podbudowany sukcesami we wcześniejszych walkach ... ale to inna kampania ..., z ochotą ruszam z wojskiem na "cały świat" jak to zapowiedział nasz najjaśniejszy rząd.
Na początku asekurancko … bardzo i to bardzo … w środku wykrywam poważne zgrupowanie sił wroga i ochraniając wrażliwe jednostki, podciągam o dwa-trzy pola moje jednostki. Ochraniam je lotnictwem aby nie było niespodzianek.

Komandosów rzucam do zdobycia „domku strażników”, a z północnej grupy, za rzekę północną drogą kieruję zwiad i dwie jednostki piechoty, z zadaniem ukrytego podejścia od tyłu do miasta i jak to będzie możliwe, wsparcie frontalnego natarcia, niszcząc spodziewane tam lokalizacje jednostek artyleryjskich.
Na południu podobnie, ostrożnie, jedno-dwa pola do przodu.
Wróg, którym okazują się w głównej mierze wojska niemieckie wspierające Rosjan w obronie wschodniej granicy, orientuje się o mojej obecności i przypuszcza atak – ale asekuracja artylerii i osłona lotnicza powoduje że atak jego Panter i Tygrysów nie powoduje trwałych strat, a mi przynosi korzyści w postaci wystawienia jego jednostek na odstrzał. I tak też w tej i następnej turze kończą się dwie niezależne bitwy o dwa miasta, z tym że na południu walko się toczyła z jednostkami rosyjskimi.
A i udało mi się opanować powietrze … tutaj najgroźniejszym jest niemiecki myśliwiec … jakieś resztki uciekły w głąb terenu wroga … zapewne na lotnisko. Może w następnej turze sprawdzimy ? Walkę kończę o tyle osłabiony, że kilka jednostek o stanach 1-2 wycofuję na tyły.
Wysłane za rzekę siły zlokalizowały wrogą artylerię i udało się ją zniszczyć bez większych strat … a potem oczywiście przy wsparciu głównych sił także północne miasto padło naszym łupem.
Czas na załadunek amunicji, dolanie paliwa i podchodzimy nad rzekę aby ją sforsować. Przydaje się lotnictwo zwiadowcze – okazuje się, że przeprawy nie są zbyt silnie bronione … biorę je prawie z marszu. Pojawia się strategiczne wsparcie lotnicze … porządne siły bombowe … na pewno się przydadzą :)
Miasto na południu forsuję dość szybko, bo po wykryciu lokalizacji broniącej miasta artylerii i jej zniszczeniu nie jest to problemem … acha, nie było problemu dopiero wówczas jak wykończyłem jednostkę IS’ów, która się pojawiła i chciała namieszać w moich atakujących jednostkach … namieszała, ale na szczęście były to jednostki pomocnicze, a mój odwet wsparty lotnictwem był krwawy, aż wióry leciały.
Jeszcze szybkie podejście pod pozostałem miasta, zdecydowane natarcie i trochę rzutem na taśmę udaje mi się zdobyć w ostatniej turze BV, miasteczko obok lotniska na północy. W międzyczasie jeszcze pojawiły się jakieś T-34, ale moje „Pułaskie” zmiotły je z marszu.

Wojsko się wykazało, więc otrzymało sporo nowych liderów, co cieszy … chociaż wolałbym więcej liderów w czołgach niż w piechocie, ale z losem się nie dyskutuje.


Raport stanu kampanii #00



Metz – Victory
15 tura

Zakupy: M44TP Piłsudski
Prezenty: Wz-45 Ogar 2
Straty CORE: 12mm CKM wz.45, Wz-45 Ogar 2
Raport zdjęciowy: bój spotkaniowy o północne miasto

Opis bitwy:

Wodzowie naszego kraju rozkazali zając się spodziewanym atakiem aliantów na nasze nowe zachodnie granice.
Jak rozkazali, tak się też stało ...


Wystawiam siły na miejscach trochę oddalonych od przewidywanej linii obrony i jak najszybciej kieruję je w kierunku Metz aby wzmocnić tam maksymalnie obronę. Cześć sił kieruję do wsparcia obrony północnego miasta. Te manewry staram się osłonić lotnictwem oraz maksymalnie wykorzystać osłonę plotek. Wojska z przedpola wycofuję bliżej Metz.


Zachód zaatakował … szybko jego zwiad zajął opuszczone miasta i z impetem rzucił się na jednostki pomocnicze na przedpolu. Na północy z dużą siłą zaatakowali Brytyjczycy … a nad wszystkim masa alianckiego lotnictwa … na szczęście ich samoloty przypuściły atak na pozbawione osłony wycofujące się wojska na przedpolu. Ale i nad Metz coś się pojawiło … i otrzymało baty od plotki :)
Staram się poświęcać jednostki pomocnicze, aby uzyskać jakąś przewagę … szczególnie w powietrzu, gdzie walka przebiega wg schematu eliminacji najgroźniejszych nawet kosztem strat przydzielonego „mięsa armatniego”. A i wielką rolę odgrywa samobieżna pelotka z liderem … podjeżdża i bęc … a sama bezkarna :)

Walczymy … trudno na północy, ale tylko do czasu, aż dotrą tam moje czołgi, które robią miazgę z Brytyjczyków, chociaż ich tanki okazują się także nie najgorsze. Na środku coś słabo z atakiem aliantów więc postanawiam ruszyć całą masą do przodu … jak pomyślałem tak zrobiłem więc spotkanie się przerodziło w wymianę ciosów, z której oczywiście wychodzę zwycięsko. W międzyczasie rozbiłem co było na północy i ruszyłem także do przodu … no i w powietrzu też już nie mam zagrożenia. Na południu spotykamy Francuzów … niby tacy spokojni, a atakują jak furiaci … taki atak ich pancernego zwiadu kosztował mnie tak ciężko zdobyty prototyp Ogara 2.
Kiedy już wydaje mi się że posprzątałem na polu walki, wyprowadzają kontratak Amerykanie a ich pancerna pięść wbija się w moje szeregi … i jednostka CKM, która miała nieszczęście stać na ich drodze stała się ofiarą na polu walki. Ich jednostki składające się z M26, M45 lub M4A3E2 są trudnym przeciwnikiem, a moi pancerniacy już pokiereszowani … ale ze wsparciem czego się dało, nawet kucharzy, wyeliminowałem zagrożenie.
Niestety, atak prowadzony w zamieszaniu spowodował, że nie zrealizowałem zadania i nie zdobyłem wrogiego lotniska … stąd też ze wsparcia, które otrzymałem wykorzystałem jedynie spadochroniarzy, a reszta sobie polatała nad polem walki.
Na brylanta nie zdążyłem, więc zdobyłem w kolejnych turach co się dało i zakończyłem bez znaczących fajerwerków.


Raport stanu kampanii #01



Ulan Ude – Victory
13 tura

Zakupy: 155mm wz.43
(reszta kasy na upgrade czołgów)
Prezenty: brak
Straty CORE: brak
Raport zdjęciowy: z odsieczą na południe …. niestety nie zdążyłem …

Opis bitwy:

A więc stało się, wysłali nas na Daleki Wschód … po co, dlaczego … cóż taki fach w ręku :)
A sojusznicy jacyś śmieszni ... zapewnili transport na pole walk tylko dla 12 moich jednostek ... co to apteka :o


Rozstawiam głównie czołgi i artylerię i niech się sojusznicy pchają do przodu, skoro zadarli z Rosjanami.
Na i na południu ruszyli ... i dostali baty. Ruska artyleria przetrzepała skórę, a T-34 z piechotą dokonał egzekucji.
W kolejnych rundach nawet wsparcie lotnicze nie pomogło więc ruszyłem pędem z częścią sił na odsiecz ... nie zdążyłem ... resztki wytrzymały tylko do 5 rundy ... i to był powód, szczerze mówiąc porażki, bo w tej bitwie powinien być brylant jak nic ... a tak zabrakło mi właściwie jednej tury.
Na północy rosyjskie czołgi próbowały stawić opór, ale moi czołgiści wybili im to z głowy, więc pozostawiłem Japończyków do rozprawienia się z siłami w mieście i na lotnisku, a resztę wojsk wysłałem na zachód. Jeszcze na północy trochę zeszło ... objawiła się dalekosiężna artyleria ... ale to już był łabędzi śpiew.
Także opór jaki stawili Rosjanie przy VH u podnóża gór był śmieszny ... no, ale tak jak wspominałem nie udało się dotrzeć na czas do wszystkich VH i wynik jaki jest każdy widzi …
A i gdzieś tam w tle odbyła się bitwa lotnicza ... ale nic szczególnego ... jednak Rosjanie odstają poziomem w tym zakresie od zachodu ... i od nas ... na razie :)


Raport stanu kampanii #02



Władywostok – Brilliant Victory
8 tura

Zakupy: PZL 101 Iskra (czas już inwestować w lotnictwo)
Prezenty: brak
Straty CORE: brak
Raport zdjęciowy: Sojusznicy w pełnej krasie :)

Opis bitwy:

Rozkazy grożą kłopotami jak zawiedziemy. Więc nie ma mowy, aby nie dać z siebie wszystkiego … zresztą jak zwykle, ku chwale Ojczyzny !!!
Wystawiamy jednostki wokół portu i przepychamy się przez bagienne tereny. Z ostrożnością i powagą jak to leży w charakterze Polaków :) Ruszają także nasi przyjaciele ze wschodu i z takiego też kierunku atakują, tak jak i my walcząc na początku bardziej z terenem niż przeciwnikiem. A on się objawił … zaatakował lotnictwem … i szybko dostał „po łbie” bo z naszymi myśliwcami niewiele może się równać :) A i trochę Japończycy pomogli.


Zwiadowcy wykryli przeciwnika także na południu, więc moje tanki przypuściły atak i niewiele z wroga pozostało, a reszta wojsk popędziła do najbliższego miasta. Trochę poszarpała moją piechotę rosyjska artyleria i próbowały nadgryźć IS-4, które wydają się aktualnie najgroźniejszym przeciwnikiem. Ale szybko podciągnąłem moich artylerzystów i wraże działa musiały zamilknąć na zawsze, a i czołgiści nie zaspali i wyrąbali prostą drogę do celu. No i zaskoczenie … nasi towarzysze dają sobie sami na wschodzie całkiem nieźle radę. Bez żadnego wsparcia potrafią walczyć z rosyjskimi tankami stosując zasadę, że siła złego na jednego … i osiągają sukcesy, zajmując pierwsze miasto i ruszając dalej … Ale właściwie nie ma już do czego … moje wojsko się rozhulało i jak brzytwa weszło w resztki obrony Rosjan … na i mamy diamentowe zwycięstwo.


Raport stanu kampanii #03



Mińsk – Brilliant Victory
12 tura

Zakupy: brak (kasa idzie głównie na wymianę czołgów)
Prezenty: brak
Straty CORE: brak
Raport zdjęciowy: oblężenie

Opis bitwy:

Powrót do Europy i od razu na front ... pieskie życie ... ale jak pełne wrażeń.


Główne siły wystawiam na północy, aby silnym natarciem przeszyły na kierunku zachód - wschód, jak nóż przez masełko.
Na południu resztki, piechota z artylerią i jakieś pancerne drobiazgi.
Ruszamy i na północy, zaraz za rzeką natykamy się na rosyjskich czołgistów i pokazujemy wyższość polskiej myśli pancernej ... Ale na trochę nas jednak wstrzymali. Jak zwykle zaatakowało nas, a jakże, lotnictwo rosyjskie (a może radzieckie, któż się tam w tym rozezna ...) i wytrzymali półtorej rundy ... to i tak lepiej niż niejedni na ringu bokserskim.
Z północy rzucam jeden oddział tanków na południe, aby wspomógł zdobycie miasta. W międzyczasie, japoński korpus ekspedycyjny (ha..ha..ha) przedziera się przez lasy, ale o dziwo nawet nieźle sobie radzą ze wsparciem naszej samobieżnej artylerii. Lekkimi siłami oblegam miasteczko nad rzeką po środku, a na północy trwa natarcie ... kiedy właściwie już myślałem, że to już koniec trudności, zaatakowali Amerykanie ... ale jak to dobrze mieć oddział czołgów z liderem „Overwatch” - wróg podjechał i praktycznie przestał istnieć ... potem poprawka Andersów i po krzyku :)
Zbliżam się do wschodnich rubieży mapy ... na chwilę zatrzymuje mnie niemiecka artyleria, ale naprawdę tylko na krótką chwilę ... już się cieszę, aż tu nagle, na południu wyłaniają się z porannej mgły rosyjskie tanki … jeden … drugi … trzeci … i stają za swoim, ostatnim do zdobycia na południu VH, a ja mam tam jakieś resztki ... rzucam wszystko na jedną kartę i samobójczymi atakami zmuszam obrońców w VH do ucieczki ... i go zajmuję ... a rosyjskie tanki nawet strzału nie oddały. Aby to wykorzystać i nie zostać zmiecionym na południu przez wroga, muszę zakończyć tą bitwę tu i teraz, więc koniecznie zdobyć jeszcze niemiecki VH na północy ... okazuje się, że nie jest to trudne jak siła ognia leży po właściwej stronie .. a jak !!!


Raport stanu kampanii #04



Syberia – Brilliant Victory
14 tura

Zakupy: PZL101 Iskra, M45TP Anders, M45P kal180
Prezenty: 205/wz40
Straty CORE: Wz45 Ogar
Raport zdjęciowy: wężykiem :)

Opis bitwy:

I znowu gdzieś nas pognali na dalekie stepy … co ja mówię … na syberyjskie blokowiska i ośrodki przemysłowe.
Na początek brak lotniska więc szybko zaczynam budować własne. Sojusznicy ruszają na północ z obu ugrupowań, z tym że jedni poprzez góry gdzie jednostki zmechanizowane nie nadążają za wyspecjalizowaną piechotą, a drudzy poprzez mokradła próbują zając lotnisko … i całkiem, całkiem im to wyszło … z własnym wsparciem z powietrza zdobyli lotnisko zanim ja pobudowałem własne … więc wystawiłem moich myśliwców i oni już pokazali Rosjanom kto tu dzieli i rządzi.

A moi wojacy ruszyli … ale natknęli się na silne zgrupowanie pancerne i pożegnali się z oddziałem Ogarów … szkoda, już trzy belki mieli … ale na dwóch ataków IS’ów pod rząd nie wytrzymali :)Rzucam się w wir walk i tak zagrażające mi tanki wylatują w fajerwerkach w powietrze … jednocześnie ruszam w kierunku centralnego miasta … szybko trzeba tam zlokalizować dalekosiężną artylerię bo podgryza mi moje oddziały.

Długo miasto się nie broniło … tym bardziej że Japończycy przedarli się z drobnymi stratami przez góry.
A na wschodzie, po wykończeniu wroga wokół lotniska, ruszyli na północ … ale tam trzeba się przeprawiać … i przeprawiać … i jeszcze raz przeprawić. A wróg nie jest głupi … atakuje ich czym ma właśnie na przeprawach … i chłopcy giną jeden po drugim … ale pchają się do przodu … nikt nie przetrwał, ale dzięki temu odciągnęli uwagę od ataku naszych chłopców, którzy po zdobyciu miasta, zatankowaniu (paliwa i nie tylko …) ruszyli z natarciem na zachód i praktycznie z marszu zmietli wszystko co pozostało. No i w międzyczasie kilka oddziałów musiałem wysłać do miasteczek na północnym zachodzie … ale to był spacerek. Hip Hip Huuuuura … kolejne kryształowe zwycięstwo :)


Raport stanu kampanii #05



Start | OpenGen | Kampanie I | Kampanie II | Kampanie III | Kampanie IV | Kampanie V | Polecam | Opisy I | Opisy II | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego